Sebastian Mróz
2/5
Chciałbym zaznaczyć wyraźnie, że nie wiem jak jest teraz i to moja osobista opinia. Miałem terapię z p.Michałem w latach 2018-19 przez rok i kilka miesięcy z polecenia jego znajomego psychiatry, do którego udałem się najpierw. Pytając o opcje na NFZ gdzieś indziej (finansowo nie wyrabiałem), czy też terapię grupową, odwodził mnie od tego (a nie był to też czas na podejście psychodynamiczne, czy w takiej formie jak to wyglądało, co potwierdzili mi potem inni specjaliści), twierdził, że w dzisiejszych czasach takiego czegoś nie znajdę za bardzo itp. itd. Proponowanie drugiego etatu np. na nocki w kinie itd. (podawanie nierealnych stawek), co w moim stanie wtedy było niewykonalne. Potrzebowałem bardziej zaopiekowania i samopoznania niż takiego pchania do przodu. W końcu trafiłem do OPiLU w Zabrzu (przeszedłem różne terapie tam oferowane i sporo pomogli, doświadczyłem w moim odczuciu dużo odpowiedniejszego podejścia itd., wszystko na NFZ (na co w końcu płacimy składki by nie móc z takiej opcji skorzystać?)), chociaż psychiatrę do skutecznego wyjścia z benzodiazepin musiałem wybrać z zewnątrz, gdyż tam prowadził mnie b.niedoświadczony w trakcie specjalizacji). Sprawdzajcie, nie rezygnujcie, zmieńcie terapeutę czy terapię jeśli tak naprawdę czujecie. Można też sprawdzić opinie w Feniks w Zabrzu o p.Michale, ale przede wszystkim wyrobić sobie własne zgodne z sumieniem zdanie. Każdy się przecież uczy i każdy popełnia błędy. Pozdrawiam i powodzenia